Pogaduchy do poduchy

NETFLIX- czy warto go mieć?

Ludzkość oszalała na punkcie Netflixa. Dwa lata temu platforma pojawiła się na polskim rynku. Od tej pory wielu z nas nie może wyobrazić sobie bez niej życia.  Jednak czy warto go mieć?

 

 Kilka słów o wyborze…

Z Netflixa zaczęłam korzystać dosyć późno. Cały szał oraz otoczka medialna zbudowana wokół tej platformy mnie ominęła. Ze względu na tę pogadankę, postanowiłam sprawdzić (również z ciekawości) od kiedy jestem jej użytkowniczką. Nie doszukałam się tego arcyważnego maila, ale wydaje mi się, że korzystam już +/- rok.
Co mnie do tego skłoniło? Paplanina na ten temat wokoło. Stwierdziłam, że skoro telewizja mnie nie zadowala, to może akurat Netflix to zrobi. Brak gniotów typu Trudne Sprawy czy 19+ było dla mnie wystarczającą zachętą. Wszyscy zachwalali Netflixa, rozpływali się nad netflixowskimi serialami więc byłam ciekawa co się tam znajduje. W końcu zdecydowałam się na pakiet dla 3 osób za 43,50 zł. Nie jest to majątek ponieważ po rozbiciu rachunku przez liczbę osób wychodzi po 14,50zł miesięcznie. Czym jest 14,50 w porównaniu z dobrą jakością i legalnym źródłem filmów?

 

Ogólne wrażenia

Nie zawiodłam się na Netflixie ani razu. Jestem wręcz nim oczarowana. Korzystam w każdym miesiącu oraz… w każdym miejscu. Na laptopie, telewizorze i na telefonie. Sukces tej platformy tkwi w tym, że jest naprawdę dobrze przygotowana. Rzadko zdarza mi się problem z odtworzeniem jakiegoś filmu. Jeżeli już,  to jest to raczej wina mojego połączenia internetowego. To co najbardziej podoba mi się to to, że dopasowuje ona do nas filmy  ze względu na to, co oglądaliśmy wcześniej. Jest to według mnie świetna sprawa ponieważ pomaga mi to w wyborze. Jako wiecznie niezdecydowane babsko, często mam z tym problem. 🙂

Strona posiada również opcje lajkowania wybranych filmów oraz dawania im kciuka w dół.  Jest również zakładka ,,Moja lista’’, która umożliwia dodanie swoich ulubionych pozycji bądź tych, które dopiero chcemy obejrzeć. Dzięki temu nie musimy scrollować bezsensownie strony w poszukiwaniu ulubionego filmu.
Dodatkowo, seriale i filmy są pogrupowane według kategorii. Ułatwia to proces szukania oraz wyboru. Przy niektórych z nich jest również zwiastun!
Czy warto? Według mnie tak! Mówię to z własnego (prawie rocznego) doświadczenia z Netflixem. Wiadomo, że znajdziemy tam wszystkich filmów jakie istnieją. Na to się nie łudźcie. Jednak mi osobiście to nie przeszkadza.

Dodatkowym atutem (według mnie) są netflixowskie produkcje, nad którymi ludzie się rozpływają. Nie oglądałam wszystkich, jednak te, które widziałam do tej pory mnie nie zawiodły. Gusta i preferencje są różne dlatego nie mówię, że nie ma tam gniotów. Na pewno są jednak, aby się o tym przekonać najpierw trzeba je obejrzeć.

Szczerze mówiąc nigdy nie przywiązywałam uwagi do źródła oraz jakości filmu. Nie zwracałam uwagi na to, na jakiej (czasami podejrzanej) stronie znajduje się film czy serial- teraz już wiem, że to głupota. Czasami trzeba było wpisywać 1000 razy dziwny kod oraz wciąż potwierdzać swoje człowieczeństwo. Jakość nie zawsze była powalająca, a dźwięk brzmiał jakby ktoś nagrywał to w kinie. Od kiedy jestem użytkowniczką Netflixa cały ten badziew odszedł w niepamięć, a ja jestem spokojniejsza. Spokojniejsza tysiąckroć!

Jeżeli jeszcze nie masz Netflixa to namów siostrę, brata, przyjaciółkę czy babcię i do dzieła! Polecam bo naprawdę WARTO!  Ja również zwariowałam na punkcie NETFLIXA. 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *