• LifeStyle,  Pogaduchy do poduchy,  Uncategorized

    Jak kupować, żeby nie zwariować?

    Poskromić kobietę nie jest łatwo. Poskromić kobietę podczas zakupów, to dopiero sztuka. Kiedy w grę wchodzą ubrania, często tracimy rozum. Kiedy w szafie brakuje wieszaków, a szuflada nie chce się domknąć, to  wiedz, że czas na interwencję. Zbrojną.   ,,Nie mam się w co ubrać’’ -to słynne zdanie, które chociaż raz wypowiedziała każda kobieta w swoim życiu. I choć szafa się nie domyka, to wciąż nam mało. Kolor bluzki nie taki, spodnie powinny mieć dziury, a sukienka ma zły dekold. Wieczne niezadowolenie sprawia, że limit na karcie staje się coraz większy i większy, a my popadamy w coraz większą ,,depresję’’.  A więc jak kupować, żeby nie zwariować? Planuj, nie szalej…

  • (Nie)Szczere recenzje,  LifeStyle,  Pogaduchy do poduchy

    TOP 5 seriali na NETFLIX

    Jesienne wieczory są długie i nudne. Kiedy za oknem pogoda nas nie rozpieszcza, warto zrobić coś dla siebie. Koc, herbata i dobry film to podstawa udanego wieczoru! Jeżeli siedzisz już wygodnie, a nadal nie wiesz co możesz obejrzeć, zapoznaj się z moimi TOP 5 serialami dostępnymi na platformie NETFLIX.  *Chronologia przypadkowa. Można zacząć od początku, środka i końca. 🙂 1. ATYPOWY  Tę produkcję wyhaczyłam całkowicie przypadkowo. Któregoś dnia, scrollując stronę Netflixa, wpadł mi w oczy ten tytuł. Decydując się na ten serial miałam pewne obawy. Bałam się, że będzie tandetny i przewidywalny, tak jak inne seriale o nastolatkach. Zdecydowanie taki nie jest! Atypowy serial o atypowym nastolatku. Opowiada o życiu…

  • Pogaduchy do poduchy

    NETFLIX- czy warto go mieć?

    Ludzkość oszalała na punkcie Netflixa. Dwa lata temu platforma pojawiła się na polskim rynku. Od tej pory wielu z nas nie może wyobrazić sobie bez niej życia.  Jednak czy warto go mieć?    Kilka słów o wyborze… Z Netflixa zaczęłam korzystać dosyć późno. Cały szał oraz otoczka medialna zbudowana wokół tej platformy mnie ominęła. Ze względu na tę pogadankę, postanowiłam sprawdzić (również z ciekawości) od kiedy jestem jej użytkowniczką. Nie doszukałam się tego arcyważnego maila, ale wydaje mi się, że korzystam już +/- rok. Co mnie do tego skłoniło? Paplanina na ten temat wokoło. Stwierdziłam, że skoro telewizja mnie nie zadowala, to może akurat Netflix to zrobi. Brak gniotów typu…

  • Pogaduchy do poduchy,  Uncategorized

    ,, Nigdy bym nie powiedziała, że znajdę swoje miejsce na ziemi w stajni’’. Wywiad z Moniką Feret, która jest miłośniczką koni, ale nie turbo!

    Monika Feret–  uczennica Zespołu Szkół Techniczno-Weterynaryjnych w Trzcianie, miłośniczka koni, pasjonatka jeździectwa, hipoterapeutka Czy nazwałabyś siebie miłośniczką koni? To zależy. Są dwa typy miłośników koni: turbo miłośnicy  i Ci którzy uważają to za styl życia. Jestem miłośnikiem koni, ale nie turbo. Sprawia mi przyjemność jak obcuję z koniem, lubię sobie popatrzeć na  ładne konie. Ale to nie jest tak, że jak widzę pierwszego lepszego, to biegnę do sklepu i kupuję mu trzy  kilogramy marchewki. A zdarzają się takie osoby. A dlaczego akurat konie? To zwierze mnie fascynuje, zawsze mnie ciągnęło do koni. Od dziecka? Tak, tak. Pamiętam jak moja babcia opowiadała  mi historie z mojego dzieciństwa. Mówiła mi, że miałam 3…

  • Pogaduchy do poduchy

    Quo vadis Marcelku?

    Spokojna lutowa niedziela nie zapowiadała niczego spektakularnego. Było już grubo po godzinie dwudziestej kiedy obładowana torbami z pustymi pojemnikami po jedzeniu, szłam na przystanek busów przy małej Galerii Europie. Rzeszów, jak zawsze w niedziele, świecił pustkami. Jedyny większy ruch jaki zauważyłam był właśnie na parkingu, na który doszłam powolnym krokiem. Udałam się na to samo stanowisko co zawsze. Stamtąd odjeżdżał bus do Stalowej Woli, który w każdą niedzielę był dla mnie ratunkiem i jedyną deską pomocy. Dzięki niemu nie musiałam siedzieć na obskurnym dworcu głównym godzinę i czekać wśród przemiłych panów żuli na autobus do mojej wioski. Tak więc kiedy tak sobie czekałam aż, któryś z kierowców otworzy samochód zauważyłam,…